• Panom „Załatwiaczom” chwilowo dziękujemy…

    Wróciła z pracy. Jak zwykle dużo później niż wynikało to z jej harmonogramu. Z rozwianym włosem, lekko rozmazanym makijażem, objuczona dwiema siatkami zakupów, posuwistym krokiem przemieściła się do kuchni. Rzuciła zakupami na blat kuchennej szafki, usiadła na pobliskim krześle i… rozpoczęła swój lament. Że koleżanka z pracy znów przypisała sobie jej zasługi, a inna obmówiła ją przed trzecią, że szef nie docenił i pominął przy podwyżce, że buty piją, telefon wciąż dzwoni, a czasu na normalne życie permanentnie brakuje i że już tak dalej po prostu nie potrafi. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Poświąteczny niezbędnik: Jak pozbyć się poczucia sytości?

    Wiele z nas, w Święta przyzwoliło sobie na „dietetyczną dyspensę”. Przyjęłyśmy zbyt wiele smakołyków, co skończyło się przykrymi następstwami. Nie jest to dla nas zapewne nic nowego. Świąteczne przejedzenie bywa nieodłącznym elementem rodzinnych uroczystości. Same, co roku – zachęcamy do przygotowywania i zajadania się przepysznymi, świątecznymi daniami. Stawiamy jednak na zdrowe składniki, rozsądne dawki i kilka prostych trików, które sprawią, że od początku do końca roku, nie tylko od Święta – towarzyszyło nam będzie, dobre samopoczucie! Dziś, mamy dla Was kilka niezbędnych wskazówek! CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Między nami sadystkami”. O tym, jak kobieta staje się domowym katem

    Kojarzycie kultową komedię „Seksmisja”, w której główny bohater Maks wypowiada znamienne słowa: „kobieta mnie bije”. Na pewno pamiętacie, bo nie wierzę w to, że jest tu ktoś, kto nie oglądał tego genialnego filmu. Jeśli jednak znajdzie się taki oryginał, niech spłonie płomieniem wewnętrznego wstydu i szybko nadrobi zaległości. Motyw bicia mężczyzny przez kobietę bywa częstokroć powodem nazywania go ciotą, ciamajdą, sierotą lub określania go innymi, upokarzającymi epitetami. O tym, że chłopaki też płaczą, wiemy nie od dziś. Tym razem, nie będę skupiała się jednak na przemocy fizycznej, a psychicznej, w dodatku w odwróconej roli, kiedy to facet staje się ofiarą… CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Internet chciał zniszczyć moją rodzinę”

    Internet chciał zniszczyć moją rodzinę i to tylko moja wina. Sama zaprosiłam technologię do mojego domu, sama zaczęłam się w nią zagłębiać coraz bardziej… aż do momentu gdy niewinne „zaraz, za chwilę” zaczęły się przedłużać w nieskończoność. Dostałam w twarz, gdy syn mi powiedział: „nigdy nie masz dla mnie czasu” – w ustach 3-latka zabrzmiało to tak rozpaczliwie, że powiedziałam „DOŚĆ!” CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Wyszłam za mąż, zaraz wracam”. O statusie Kobiety z odzysku i innych, porozwodowych smaczkach

    W dzisiejszych czasach obrączka na palcu i słowa przysięgi, wypowiadanej w Kościele, straciły na wartości. Widok dziewczyny w ciąży, odgrywającej przed ołtarzem rolę niewinnej dziewicy, powoli umiera śmiercią naturalną, ustępując miejsca wyzwolonym Pannom Młodym, małżeństwo traktując, jako etap przejściowy, zgodnie z zasadą: „Nie wyjdzie, to się rozwiodę”. Kobiety „z odzysku” stanowią znaczną część naszego społeczeństwa. Sama jestem zresztą jedną z nich… Odpowiadając „Tak”, nawet w najgorszych snach nie przewidziałabym scenariusza, który zrealizował się w moim przypadku. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Dowiedziałam się o raku, kupiłam rurkę z kremem i przysięgłam, że przeżyję…”

    Często słyszę pytanie: Jak zareagowałaś, kiedy dowiedziałaś się, że masz raka? Co się wtedy robi? Jak się wówczas myśli? Głupio mi wtedy opowiadać prawdę, pewnie nikt, kto nie znalazł się w tym miejscu, nie zrozumie, że dzień, w którym dowiadujesz się o śmiertelnej chorobie, to dzień… „jak co dzień”. W dniu, w którym dowiedziałam się, że jestem chora, a mój biologiczny zegar zaczął nagle tykać szybciej, niż kiedykolwiek, odmierzając czas jak do wybuchu – kupiłam pyszną rurkę z kremem, usiadłam na ławeczce, na placyku w centrum miasta i delektując się jej smakiem powiedziałam do siebie pod nosem: „Dasz radę. Musisz przeżyć”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • 3 PYTANIA, które doprowadzą do szału każdą ciężarną!

    Od kiedy jestem w trzecim trymestrze drugiej ciąży bierze mnie na wspominki. Podobnie bowiem jak poprzednio, od prawie trzech miesięcy nieustannie towarzyszy mi wielka trójka. Wielka trójka pytań – okrutnie irytujących. Jak się czujesz? Jaka płeć? Kiedy termin? W kółko te same pytania, od tych samych, jakże życzliwych osób. Doprawdy dziękuję za taką troskę i zadręczanie mnie na każdym kroku tymi samymi, nudnymi kwestiami. Pamiętam doskonale – jestem w ciąży. Dzięki. CZYTAJ WIĘCEJ
  • "Na imię mam: TA DRUGA". 5 prawdziwych historii kobiet, które zostały kochankami

    Czy zastanawiałaś się kiedyś, co czuje „ta druga”? Gdy świadomie decyduje się na życie w trójkącie. Co ją pcha w ramiona czyjegoś męża, ojca cudzych dzieci. Robi to z wyrachowania? Miłości? A może z jeszcze innych pobudek… Gdy Beata poznała Adama, od razu zauważyła jego... CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zielona miska we krwi. Kiedy serce "płodu" przestaje bić...

    Dwie kreski. Długo wyczekane, ale jak wyraźne. Nie było już żadnych wątpliwości. Ciąża. Potwierdzona przez lekarza. Pewna, na 100%. To był piękny dzień. Do testu podchodziła raczej sceptycznie. Wszak tyle ich już w życiu robiła. Za każdym razem nic, poza rozczarowaniem. Tym razem... CZYTAJ WIĘCEJ
  • 7 rzeczy, których nauczyłam się od mojej zmarłej Mamy

    Czas pędzi nieubłaganie. Od czterech lat nie ma już mojej mamy. Kilka dni temu wypadła kolejna rocznica jej śmieci. Co prawda w tym okresie nie mam żadnych depresyjnych chwil, załamania czy też spadku nastroju – po prostu robię sobie podsumowanie tego, co ominęło Ją w ostatnim czasie.... CZYTAJ WIĘCEJ